Na pewno dużo słyszałeś/aś ostatnio o tzw. e-prasie. Wielu ludzi pewnie zachęca Cię do korzystania z niej, bo lepsza, bo wygodniejsza, bo nowoczesna itd. Ale właściwie dlaczego masz się tym przejmować? "Nie ma to jak gazetka w garści" – myślisz sobie – "świeży druk trochę brudzi palce, ale co tam – po co mi jakieś cyfrowe wydania?". Po co? Przeczytaj, a się dowiesz…
Może należysz do tych osób, które potrzebują codziennej gazety, nie dla własnej przyjemności, ale po prostu musisz być "na bieżąco" w pracy? Pewnie nie masz wiele czasu na codzienny przegląd prasy? Musisz się śpieszyć – konkurencja nie śpi, a wszyscy dostają gazety o tej samej porze… a gdyby tak można było kupić gazetę wcześniej, zanim "konkurencja" zdąży ją przeczytać? Pewnie nie wiedziałeś/aś, że elektroniczne wydanie jest dostępne wcześniej, zanim jeszcze otworzą pierwszy kiosk?
Przy okazji – ile razy, szukając tej upragnionej gazety w kilku kolejnych kioskach usłyszałeś/aś "przykro mi, nakład się skończył"? Ja nie mam tego problemu – nakład elektroniczny nigdy się nie kończy. Mało tego, mogę kupić gazetę wczorajszą, lub nawet sprzed tygodnia, bo wciąż dostępne w sprzedaży są wszystkie wcześniejsze numery. Chcesz zobaczyć? Przekonaj się: eKiosk.Dorinek.pl.
Czy zdarzyło Ci się kiedyś, że pędząc rano do pracy, czy na ważne spotkanie, nie zdążyłeś/aś kupić ulubionej "gazetki"? Jeśli tak, to znasz to rozczarowanie. "Mówi się trudno" i pędzisz dalej z nadzieją, że uda się gdzieś jeszcze znaleźć kiosk po drodze. Ja od dawna nie mam tego problemu, bo… kupuję gazety zanim jeszcze wyjdę z domu. Jak? Nie "jak?", tylko "gdzie?" – eKiosk.dorinek.pl.
Jeżeli mieszkasz za granicą, to masz tym większy problem ze znalezieniem swoich ulubionych czasopism w kiosku, czy salonie prasowym. Zawsze możesz zaprenumerować swoje ulubione czasopismo w sprzedaży wysyłkowej, zapłacić za przesyłkę zagraniczną i czekać… Albo wejść na stronę eKiosk.Dorinek.pl i otrzymać wybraną gazetę od razu! Bez dodatkowych kosztów.
Niektórzy kupują gazety tylko "okazyjnie". Wówczas nie ma problemu z tym, że nie dostałeś/aś konkretnego wydania – "nie ma to nie ma, kupię jutro, za tydzień, albo wezmę inny tytuł". Fakt – nic się nie stało. Za to problem pojawia się, gdy uświadamiasz sobie, że masz stertę niepotrzebnej makulatury w domu. Wyrzucić? Bardzo nie ekologicznie. Gdybyś kupił/ła wydanie elektroniczne, nie zastanawiałbyś/abyś się teraz, co zrobić z tą stertą, która obrasta kurzem. No i mniej by Cię to kosztowało.
Wiesz, co w tym wszystkim jest jednak najciekawsze? To, że nawet jeśli wciąż nie jesteś przekonany/a i nadal wolisz "gazetkę w garści", to możesz SAM/A SIĘ PRZEKONAĆ ZA DARMO! Po prostu porównaj pełną wersję wydania elektronicznego z wydaniem papierowym i sam/a zdecyduj, co bardziej Ci odpowiada! Kliknij eKiosk.Dorinek.pl Już wiesz, po co Ci cyfrowe wydania prasy?