Przez kilka lat pracowałem w firmie ,,Payroll Enterprise”, zajmującej się produkcją wysokiej jakości artykułów papierniczych. Pełniłem tam funkcję kierownika, jednak niestety nie satysfakcjonowało mnie to zajęcie, gdyż czułem, że się w nim nie spełniam. Każdy dzień w pracy był podobny do następnego, naprawdę potwornie mi się tam dłużyło, dlatego postanowiłem zrezygnować. Aktualnie moje zajęcie wygląda zgoła odmiennie, wręcz nieprawdopodobnie. Zrezygnowałem z ciepłej posadki w rozpoznawalnej firmie na rzecz pracy jako specjalista zwalczający szkodniki w firmie ,,BHP Bielsko Biała”. Brzmi dziwnie, lecz w rzeczywistości muszę przyznać, że moje życie wygląda teraz całkiem inaczej i to wcale nie gorzej! Naprawdę świetnie się czuję w nowej roli, nigdy nie brzydziłem się gryzoni, a taka namiastka polowania dostarcza mi choć trochę emocji. Moim głównym zajęciem jest deratyzacja czyli likwidacja kłopotliwych szczurów w piwnicach, domach, wszelkich obiektach. To niesamowite, że w tak niespotykanym zajęciu znalazłem dla siebie pasję. Życzę każdemu, żeby równie chętnie wstawał do pracy co ja! Wiem, że brzmi to doprawdy niespotykanie, ale najwyraźniej po prostu lubię zwalczać gryzonie.
11/07/2009
No Comments
No comments yet.
RSS feed for comments on this post.
Sorry, the comment form is closed at this time.