Jakiś czas temu, jako właściciel niewielkiego przedsiębiorstwa, spędziłem kilka dni w świetnym ośrodku z kompleksem basenów. Nie na wakacjach, jakby ktoś mógłby pomyśleć na pierwszy rzut oka, lecz na kilku dniach szkolenia dla przedsiębiorców. Miałem nadzieję usłyszeć jakichś nowych rzeczy dotyczących zarządzania przedsiębiorstwem i spraw szeroko powiązanych z biznesem. Mogę uczciwie rzec, że nie zawiodłem się.
Firma prowadząca szkolenie, Adaptus – zarządzanie wiedzą, specjalizuje się głównie w temacie doradztwo dla przedsiębiorców, ale organizuje także konferencje naukowe i biznesowe, więc plan zajęć był urozmaicony i poruszał różne przydatne przy prowadzeniu firmy kwestie.
Pierwszego dnia uzyskałem ciekawe wiadomości w dziedzinie giełda telepracy – uczono nas, co to jest telepraca, atakże udowadniano, że edukacja zdalna jest możliwa i co ważniejsze przynosi efekty!
Telepraca to nic innego jak praca zdalna. Aż dziwne, że nigdy dotąd nie łączyłem tych pojęć ze sobą. Nazwa telepraca powstała zapewne od tego, że pracownik komunikuje się z szefem poprzez wszelkich urządzeń telekomunikacyjnych takich jak faks lub telefon. Interesujące jest , że telepraca staje się coraz bardziej rozpowszechnioną formą zatrudnienia, a koszty zatrudniania pracownika zdalnego mogą być mniejsze nawet o 50%. Taka forma zatrudnienia równa także różnice pomiędzy pracownikami niepełnosprawnymi mającymi szansę zarabiać pieniądze bez wychodzenia z domu.
Podobnym do pracy zdalnej określeniem jest edukacja zdalna,a więc nauka w domu. Relacja jest podobna jak między pracownikiem a pracodawcą – tutaj również student kontaktuje się z nauczycielem poprzez Internetu bądź komórki. Ale w takim wypadku specjaliści doszukują się sporo negatywów – że jakość nauki na odległość nie jest tak dobra, jak standardowego. Ja, jako laik, przyjąłem pozytywne i negatywne argumenty tylko jako informację.
Mocniej od nauki zdalnejciekawił mnie temat elastyczne formy zatrudnienia, do jakich zawiera się wspomniana praca zdalna, lecz także np. ruchomy system czasu pracy albo pracę przerywaną. Tego typu formy zatrudniania pracowników są plusem dla obu stron, gdyż spełniają potrzeby tak pracodawcy jak i zatrudnionego.