Najlepsze artykuły ciekawych stron

03/07/2009

Pomysł na wesele w stolicy Wielkopolski

Nigdy bym nie pomyślał, że nasz ślub i wesele będą miały miejsce w Wielkopolsce. Rzeczywiście, niedużo nas łączy z tym miastem, jedynie to, że od dziewięciu tygodni tam pracuję, a właściwie pracujemy. Zakładaliśmy, że ślub odbędzie się na nad jeziorami, w tym samym leśnym zajeździe, w którym było wesele moich rodziców. Niestety identycznie jak każdą inną sprawę, tą też odciągałem do przysłowiowego „za pięć dwunasta” i kiedy w końcu zajęliśmy się formowaniem naszego przedsięwzięcia, było już bezspornie zbyt późno. Zajęte terminy w kaplicy, w pensjonacie, brak muzykantów. Niewiele brakowało, a odłożylibyśmy termin ślubu na następny rok. Postanowiliśmy, iż spróbujemy zorganizować ślub w Poznaniu, lecz teraz już nie samodzielnie. Postanowiliśmy powierzyć organizację wyspecjalizowanej firmie, a jedyne co zrobiliśmy samodzielnie to wklepaliśmy w googlach: wesele poznań i udaliśmy się do siedziby znalezionej w ten sposób firmy. Niezwykle profesjonalna pracownica, podjęła się organizacji pomimo, iż pozostało niewiele czasu. Z pewnością impreza się uda, ponieważ w Internecie odnalazłem wyłącznie dobre komentarze dotyczące tej firmy. Dobrze oceniano ją przede wszystkim za znajomość rzeczy i kompromisowość. To przecież nasz ślub i powinien wyglądać tak, jak to sobie wymyśliliśmy.

17/06/2009

To już tylko rok

Filed under: Biznes — Tags: , , , , — wree @ 16:12

Za prawie 365 dni weźmiemy ślub. Wszystko już od dłuższego czasu powinno być dopięte na ostatni guzik, lecz tak oczywiście nie jest. Tylko księdza znamy – to mój brat Michał poprowadzi ceremonię.
Przyjechaliśmy z Białegostoku, obecnie żyjemy i pracujemy w Bydgoszczy, uczyliśmy się w Poznaniu. W jakim zatem mieście powinno odbyć się wesele, z którym miastem jesteśmy najbardziej związani.
Pod Białymstokiem zamieszkuje znaczna część naszej familii, ale to w większości moje ciotki, rodzice i dziadkowie, którzy i tak dotarliby na nasz ślub nawet gdyby był na końcu świata. W Bydgoszczy zamieszkujemy dopiero od kilku miesięcy i choć w pewien sposób pokochaliśmy ten gród i czujemy się tu bardzo dobrze, nie mamy jeszcze zbyt wielu znajomych. Zupełnie inaczej niż w Poznaniu, który roi się od naszych znajomych, a choćby tymi z czasów studenckich. W ciągu pięciu latsporo się ich uzbierało, a i wspólnych przeżyć wiążących się z tym miejscem było mnóstwo. Musieliśmy szybko podjąć jednomyślną decyzję.Natychmiast zadzwoniliśmy do naszych drogich rodziców i oznajmiliśmy: kochani rodzice – wesele poznań!, wykrzyknęliśmy razem.
Można się domyślić, że nie byli zachwyceni tym pomysłem. Do ostatniej chwili mieli nadzieję, że uroczystość odbędzie się w ich rodzinnym grodzie, w tym samym kościółku, w którym oni przysięgali trzydzieści pięć lat wcześniej. wiedzieliśmy, że zaakceptują naszą decyzję. to było z góry przesądzone, znają własne dzieciaki przecież doskonale.

Powered by WordPress